Czekam i tęsknię. Ale to dobrze mieć na co lub na kogo czekać.. i ja mam:) Wciąż o Tobie myslę kochanie:* i zawsze będę tylko dla Ciebie:*
Niedługo matura. Na razie mam zapalenie oskrzeli i sobie leniuchuję w domku. Tzn. nie tak do końca leniuchuje, bo się uczę, ale dawno mnie w szkole nie było i w ogóle na dworze.:(
Czas duzo wolniej płynie odkąd tak strasznie tęsknię. Ale to nic. jescze 48 dni.
Oblałam już 4 razy egzamin na prawko. Cóż... Może jescze będzie ze mnie kierowca;)
Trzeba zapisać się na kolejny:)
..nieprawdaż?:)
Wszystko jest całkiem w porządku.
Martwi mnie tylko, że zbliżając matura W OGÓLE nie motywuje mnie do nauki..
Studniówka tuż tuz.. Sukieneczka jest, buciki też, naturalnie przepiekne:)
no a co najważniejsze.....
.....
....
...
..
.
jestem szczęsliwa:) zakochana i szczęśliwa:) Dziekuję Ci kochanie:*
Tak żeby nie było, że tylko jak smutna jestem to piszę:)
buziaczki dla Wszystkich:):*:*
..kończy się rok, a wraz z nim zamknę parę rozdziałów mojego zycia. Muszę coś zmienić. To w ogóle będzie rok zmian. koniec liceum, matura, (mam nadzieję)poczatek studiów...?
Wiele rzeczy przestało mieć znaczenie. Nareszcie!:)
-oblałam 2-gi raz prawko! next term -->12.02.2007 aaale nie ma tego złego.. pojeżdżę sobie z przefajnym instruktorem dodatkowe 2 godzinki:)
-wciąż ćwiczę taniec brzucha
-po świętach wciąż boję się stanąć na wagę;)
-Spełniliście jakieś postanowienie noworoczne kiedykolwiek..?
...za wszystko!
...dziwne, że jeden człowiek może wzbudzać tak sprzeczne emocje.. jednego dnia te najbardziej pozytywne, drugiego, te najgorsze..
I jescze tak trudno mi się od tego wszytskoego uwolnić.. To mnie tak wkurza. Ta słabość...
..i bezsilność wobec wszystkiego.
za dużo jest niesprawiedliwości, zła.. i tych dni, kiedy wszystkiego się odechciewa, i kiedy nic się nie udaje..
Coraz trudniej żyć marzeniami. Z roku na rok życie stawia coraz więcej przeszkód, a ja wszytsko widze w coraz bardziej szarych barwach.
...Ale zawsze pozostaje nadzieja..:)
ps. zapisałam się na taniec brzucha;)
czy komuś tak naprawdę można zaufać...?
..trudny okres..
...nie jestem odporna psychicznie...
....w głowie mam tylko maturę..stres
.....zero czasu na leniuchowanie..
...oblałam prawko, poprawka w grudniu..
..moją kotkę uśpiłam:(
..doba jest za krótka
.żadnych przyjemnych chwil od dłuższego czasu..
..nie wiem co jest dla mnie ważne
..nie wiem czego chcę.. wciąż!
..........no to można, czy nie można komuś zaufać!?!?
...czemu zawsze jak coś tutaj piszę, to mój nastrój jest dość marny...?
Kobiety za dużo myślą. Niepotrzebnie. Kluuuuska! Dziiidaaa! Wracać do domu i mnie pocieszać! Raz dwa! :*
skomentuj (5)